Ach, no i znowu tak zleciało, że przyszedł już do nas listopad! A więc witaj! Coraz bliżej, śnieg i święta. Nie lubię jesieni i zimy, ale cóż.. Takie życie.
Mam nadzieję, że ten listopad jakoś zleci.. Plus również, mam nadzieję, że zleci w całkiem miły sposób. 17 listopada mamy koncert z Erato, co mnie bardzo cieszy. Będzie to koncert "Cztery pory roku". Długo się do niego przygotowywaliśmy, więc mam nadzieję, że wyjdzie naprawdę fajnie. Ostatni weekend spędziliśmy całą grupą. Pojechaliśmy do Czerwieńska i cały weekend śpiewaliśmy. Było super. Cieszę się, że znam takich ludzi, bo są cudowni. <3 Brakuje mi wiele osób, ale co ja poradzę.. Sama nie będę się cały czas narzucać. Gdyby komuś zależało to by się sami odzywali. W szkole strasznie ciężko. Nie wiedziałam, że może być aż tak, no i nie wiedziałam, że jestem zdolna poświęcić tyle czasu nauce. Ale jestem z siebie dumna, choć i tak mogłabym więcej..
Zadowolona jestem z dzisiejszej nocy. Spała u mnie Kasia, najadłyśmy się jak nienormalne, a później położyłyśmy się do łóżka, oglądając film. Dziołchy zasnęły na filmie, więc pozdrawiam! xd Ale było całkiem sympatycznie i lubię takie wieczory.
Zaraz biorę się za przepisywanie zeszytów i za jakieś zadania itd, bo jest tego wszystkiego mnóstwo, jest już po 14, a ja siedzę w spodenkach i koszulce.. No i mam wszystko gdzieś. Mam nadzieję, że w ciągu godziny podniosę ten tyłek, pójdę się wykąpać, ogarnąć włosy i całą siebie, no a później za lekcje, bo wieczorem pojedziemy z mamą i siostrą do dziadka. :)
Myślę, że zacznę tutaj częściej pisać.. Codziennie, hmm.. Niby to kilka minut, ale nawet nie mogę ich znaleźć, ale naprawdę się postaram! Buziaki, trololo <3

No czeeeeść Aluś<3
OdpowiedzUsuń