Ja
Tylko pole płynące
Zimowe pogorzelisko
Jesiennej depresji
Łączy się z horyzontem
Tworząc wiarę
Ugry pochłaniając
Znikający śnieg
Wołają o wiosnę
Rozpaczliwymi skowytami
Wilków w pełnie
Dopóki parki ponure
Wyczekują zakochanych serc
Ja tylko obserwuje
Bo ja wiem
Tyle przed wami
Dajcie życiu się wykazać
Niech wie że ktoś jeszcze je potrzebuje
Śnij żeby uśpić zmęczenie
Kochaj i uprzedzaj czas uczuciem
Wystarczy
Bo ja już nic nie chcę wiedzieć
Zdolnego mam brata, trzeba się chwalić!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz